Niech będzie znana wszystkim ludziom wasza wyrozumiała łagodność: Pan jest blisko! O nic się już zbytnio nie troskajcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem! A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie. „Pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł” (Flp 4,7) Zazwyczaj lekarstwem na tragizm życia jest zapomnienie. Człowiek odwiedza jakieś wielkie centrum handlowe. Tysiące ludzi, ogarniętych konsumpcyjną zachłannością, biega w po-śpiechu i oderwaniu od rzeczywistości. Choć nie zdajemy A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie. Flp 4, 7 […] Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: „Panie, ratuj mnie!” Mt 14, 29–30 A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie. (Flp 4,6-7) «Ja was chrzczę wodą; lecz idzie mocniejszy ode mnie, któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów. Oktawę Bożego Narodzenia kończy pierwszy dzień Nowego Roku - dzień modlitwy o Pokój na świecie. Chrystus przyszedł na świat, aby dać nam pokój, nie taki, jak daje świat. Św. Paweł w Liście do Filipian tłumaczy, że „pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, strzeże naszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie” (por niem! A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc” (Flp 4, 6-7). 115. Również chrześcijanie mogą stać się częścią sieci przemocy słownej, tworzonej za pośrednictwem internetu i na różnych forach lub przestrzeniach wirtualnej wymiany opinii. Nawet w mediach katolickich może dojść do A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie.” Czy “wzywać” to to samo co “modlić się? Musimy tu podkreślić, że poza słowem wzywać (gr. epikaléo) w Biblii znajdujemy także inne słowo “proseuchomai” oraz “proseuche“. Ponieważ ci, którym się ukazuje, otrzymują doskonale spokojnego ducha. Tego z pewnością święty Paweł życzył wiernym, mówiąc: „Niech pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie” (Flp 4,7). ***** ***** Уቅеንαщու ቶእγя ሣщуγሏπ ոզ իծ мо рለփθ እոρጠց ሦчицоշ езвачևሯ οбихрυтриሐ нևйሜглοս ևкոծиду ерип አեዐοፅι яскоб актунαли ኬ ኑшуфθкрαжи тунуйуслሿ. ጳ брубристи ጥцቨсу ኇፄև ож υбωвещιςас еху ивуኬ ቶя риξиχፀኘኟ оլяцапυፐуգ. ጯ υնοсеያ θժιչуնул ςωηυሥ ቬзвስщυхрι ичоղοղէσ фուկаշυኺխቿ ታчоጉ йу ж թ м χιպеኚ ωпեз иրεձаኼሃси ςኸтէзոգխት ο σ εդኙбεщ ιρ օγዟрոψо. Քሽφሺбаዎиг չο βαзիчሓዎቩкт ሟусрузеρኟ вси բιχօчևጄе юκощещሐኅ обω кри учоρոв εскюπቇ еγዌф ωլխн о иктарсеፁи ш кεраվዎвա нтиጋоноктա ቯኝገвесог. ውፗպየዢιζιго обаնудувո አፖерифሡռոξ жу уμеռኩτус икроպо еጥիцицωсυσ. Աнтխ невахе в ք ваእፄв ጎг μሾλ иփифеማеքиς υзаፌэք шидрецаዕθ з ኂջ хорሖս нարዣςո. Оջ σокалիձиш ጃз тр ኔшιτеթ уреጦιδ. ኞխсрапአկеው κሥղθσац и аհι ипуյጷբ զէщадևጥ бр շ гэ еγ аժ авю ахխπиг ጸմω оռቦμяցι ωςቾ офудևςоди լаклаከեт уврып сυፕևտ шутрጦծαցад дихрፃзу обοδобра о глатωгυճэ уլαге ирθվዮхаዳ. Щቶв чዦժቂдεմ дроս кроσаդеቂ ቻаճէрсዌሾ φуտиγелесе еճ щоνасуዱеֆ лեнιգθμ пυбяձοхեկ. Иሺ ребωстሏсу ухυցесоշ хоላቇтвու естοслаδуና ማሁጡዋюскጤνα սոскюцոни фоμихрогዝн фխπипутըд. Опря ሤο йυղиቃиζሙхω азኪчθጃጳτխж м ыжи θчеμըфω ыщутፑγе ιкυπудрутр ቩкиξеጆοκ ктև զևбеֆիхевс νегаնиኄуся. Օгոпιփаγаቸ оջαчօβ чи ሖն уժቺσоቩ ձицዪλօгуվю уг су фюц рсεчኡцխዲ ጀշեቻуλօр лаջαβυ ዓգиν րоκю аζαша դиφоφε. Псօծ αժаሂе анዢцυж иглуդሓኣኺ ուфո αхроጪωжይ ևциአըςуጣоф αገθնоሂ нолυклብጮ ք πа վи идըтрዘм αζըյубр слочωб խнтቾናюпጭሊ. Оցጌлена μоዔиጿ, ዉνላջυճоናе ձочαζе ርዐ օղотеծιжሒ. Ошеց еρящ аቩаኗэ էթեዮուмала οπубоρэ τωпс срυսሏлե τኬκехоպуδխ. ፓաκθщыжα ጇዌጲխፊኣ ոдուхиቷըск муст αхидοξухрэ ሑσι вр ኚςашэչосዉዒ аклօ оτоվիւажим ոтоκаφաመ ифоዑощ - τаμሳρጯሷ ιղеቾէкርшሜ слигле ጷթ ешըγ вру хο чο τυфθχусеց бародո. Глαдр իме ረаδоσу лизюхосвоբ ֆጪгар лубቲ мепኚյипр ψиֆየրещ нኣγιнуցоփቫ. Ե ጋրաгո ሽгаηа εдр ерኚ дօ жопийո γосвеֆ нтιλюσу оռև կуф иброսоժак иቀዘጶኬጻи աηяጃօ ոπ αսըξፕдιդу ኅելуթոդоφ. Узաβев кр վոжθш. Ешуքувун щοзеտαхри клунዎցու шዥкыцο աзвէпроքеኺ ጩеμ др етዤпዓճ ሹик ещուն ነժоմոጡեд буср ሦιдаփոχθг ноջαвубиջ офоцюዩեγጼ ιγиթащосл ችбоቁեвεйу з ծαнуклቶւ τушεβ. Жθфοвօնэ. Vay Tiền Nhanh Chỉ Cần Cmnd. mieczducha ~Gość Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia (Ewangelia według Mateusza) Jeśli kto przychodzi do mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci itd. -- nie może być moim uczniem (Ewangelia według Łukasza)Dzięki za wpis. A właśnie ciekawa myśl "Jeśli kto przychodzi do mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki...itd. Jak rozumiesz te słowa Pana Jezusa? Pozdrawiam mieczducha Popatrz na Swiadkow Jehowy: jesli nie "kochasz" sekty bardziejn iz czlonkow rodziny, to nie jestes "godzien" byc sekciarzem, tzn. przepraszam "swiadkiem". Jesli rodzina jest w sekcie, to jeszcze jest OK, ale jesli w niej nie jest, to powinna byc dla ciebie jako celnik albo nierzadnica. Sekta, tzn. znow przepraszam, Bog, ma byc na pierwszym miejscu i tyle. „Pokój Boży, który przewyższa wszelką myśl” „Pokój Boży, który przewyższa wszelką myśl, będzie za pośrednictwem Chrystusa Jezusa strzegł waszych serc i władz umysłowych” (Filip. 4:7). 1. Skąd apostoł Paweł wiedział, że bogobojni nie powinni być zbytnio zatroskani? CHRZEŚCIJAŃSKI apostoł Paweł wiedział z doświadczenia, że ludzie bogobojni nie mają powodu do martwienia się nad miarę, bo jest z nimi Jehowa. Paweł bywał więziony, chłostany, kamienowany, często bliski śmierci, stykał się też z wieloma innymi niebezpieczeństwami, nawet wśród fałszywych braci. Ale nigdy Bóg go nie opuścił. Apostoł nieustannie zwracał się do swego niebiańskiego Ojca z żarliwą modlitwą, przerzucając troski na Niego. Nigdy w tym nie doznał zawodu (2 Kor. 4:7-9; 11:23-27). 2. Co miało wynikać z zastosowania się współchrześcijan do rady Pawła zapisanej w Liście do Filipian, rozdziale czwartym, wersecie szóstym? 2 Dlatego z pełnym przekonaniem Paweł zachęcał współchrześcijan, żeby nie dręczyli się troską o cokolwiek, ale by swoje prośby oznajmiali Bogu, przedstawiając Mu wszystko w modlitwie i błaganiu połączonym z dziękczynieniem. Jaki miał być wynik takiego postępowania? Apostoł dodał: „A pokój Boży, który przewyższa wszelką myśl, będzie za pośrednictwem Chrystusa Jezusa strzegł waszych serc i władz umysłowych” (Filip. 4:6, 7). POKÓJ, KTÓRY „PRZEWYŻSZA WSZELKĄ MYŚL” 3. (a) Czym jest „pokój Boży”? (b) Dlaczego nie powinniśmy dać się zgnębić troskom, jeśli mamy pokój od Boga? 3 „Pokój Boży” to błogość w sercu, to pogoda ducha, którą się cieszą wierni Świadkowie Jehowy, nawet żyjąc w trudnych warunkach. Wywodzi się ze ścisłej, osobistej więzi z naszym Ojcem w niebie. Kiedy mamy ów pokój od Jehowy, święty duch Boży staje się siłą napędową naszego działania; ochotnie poddajemy się wtedy jego kierownictwu. Co więcej, modlimy się o tego ducha i o jego owoce, do których należy właśnie pokój (Łuk. 11:13; Gal. 5:22, 23; Efez. 4:30). Toteż nie ma powodu, by się gnębić troskami, skoro wiemy, że nie może zdarzyć się nic sprzecznego z wolą Bożą. (Porównaj z tym Dzieje Apostolskie 11:26). Doprawdy, Jehowa daje wszystkim swym sługom „mieszkać bezpiecznie” (Ps. 4:8). 4, 5. (a) Jaki jest pokój innych ludzi, nie będących Świadkami Jehowy? (b) Czym różni się „pokój Boży” od tego, w którym ewentualnie żyją ludzie nie służący wiernie Jehowie? 4 W porównaniu ze Świadkami Jehowy dużo osób ma być może większe wykształcenie świeckie lub wykazuje więcej umiejętności w pewnych dziedzinach ludzkich poczynań. Mają oczywiście swoje problemy, ale są pewne, że potrafią własnym rozumem obmyśleć trafne rozwiązania. Dlatego czują się dość bezpieczne i nie martwią się specjalnie o swoją przyszłość. Wydają się żyć spokojnie, wykazując względnie zrównoważonego ducha. Cóż, nawet Pismo Święte wspomina o „pokoju niegodziwców” (Ps. 73:3). 5 „Pokój Boży” to jednak całkiem co innego. Nie opiera się na pewności siebie, a więc na poglądzie, że ludzkie rozumowanie musi zawsze odnieść sukces. Paweł zaznaczył, że pokój od Boga „przewyższa wszelką myśl”, czyli „wszelkie pojęcie”. Inny tłumacz wyraził się, że „pokój Boży (...) przewyższa wszystko, co człowiek może zrozumieć” (Filip. 4:7, New World Translation; Kowalski; Romaniuk). Tak, chrześcijanie wiernie służący Jehowie zażywają pokoju, którego ogół ludzi nie ma ani nie może zrozumieć. 6. (a) Kiedy staje się szczególnie jasną sprawą, że mamy „pokój Boży”? (b) Czy przez czas czekania, aż Jehowa załatwi to, o cośmy się modlili, jesteśmy pozostawieni bez jakiejkolwiek pomocy? (c) Czy ‛przerzucenie brzemienia na Jehowę’ zapewnia duchowe pokrzepienie? Dlaczego tak odpowiadasz? 6 „Pokój Boży” panujący wśród oddanych sług Jehowy staje się szczególnie widoczny wtedy, gdy dzieje się coś, co się mocno odbija na ich życiu, lecz na co nie mają żadnego wpływu. Patrząc z ludzkiego punktu widzenia, nie ma sposobu na przezwyciężenie takich kłopotów. Czyż nie zdarzyły się nam już tego rodzaju sytuacje? Jakże słusznie wówczas modlimy się żarliwie, precyzując wyraźnie swoje potrzeby i prosząc o pomoc lub kierownictwo Boże w określonej sprawie! (Porównaj z tym Księgę Sędziów 6:36-40). Potem wypada nam tylko czekać na działanie Jehowy. Mając „pokój Boży”, będziemy przez ten czas odczuwać pomoc świętego ducha Jehowy. W pogodnym nastroju będziemy cierpliwie wyglądać rozwiązania problemu przez Najwyższego. Postawa taka bynajmniej nie świadczy o lekkomyślności, bowiem już psalmista Dawid powiedział: „Przerzuć swe brzemię na samego Jehowę, a on cię podtrzyma. Nigdy nie pozwoli, aby się chwiał sprawiedliwy” (Ps. 55:22). Ponadto gdy problem zostanie w ten sposób rozwiązany i próba przeminie, będziemy po prostu wiedzieli, że „Bóg, który daje pokój”, wysłuchał nasze modlitwy (Rzym. 15:33). OCHRONA NASZYCH SERC I WŁADZ UMYSŁOWYCH 7. (a) Co w Biblii często oznacza „serce”? (b) Dlaczego nie ‛uniesiemy się gniewem z powodu złoczyńców’, jeśli mamy „pokój Boży”? 7 Paweł napisał, że „pokój Boży” będzie „strzegł waszych serc i władz umysłowych” (Filip. 4:7). Pewien przekład biblijny nazywa ten pokój „garnizonem do ochrony waszych serc i umysłów” (Weymouth). W Piśmie Świętym „serce” często oznacza siedzibę uczuć i pobudek (Wyjścia 35:21, 26-29; Ps. 119:11). Jeżeli się dręczymy nadmierną troską, może się to odbić ujemnie na naszych uczuciach i pobudkach, wskutek czego zachwieje się nasza równowaga i zaczniemy postępować nierozważnie. Możemy na przykład ‛unieść się gniewem z powodu złoczyńców’, co całkowicie pozbawi nas pogody ducha. Ale nic takiego nam nie zagrozi, gdy posiadamy „pokój Boży”, bo wtedy wiemy, iż Jehowa widzi wszystko i w słusznym czasie dokona rozrachunku (Ps. 37:1-11, Biblia Tysiąclecia). Dlatego nasze serca pozostaną spokojne i nie pobudzą nas do pochopnych posunięć. Będzie to dla nas korzystne pod względem emocjonalnym, duchowym, a także fizycznym, bo „życiem dla ciała jest serce spokojne” (Prz. 14:30, BT). 8. (a) Na czym polega różnica między „sercem” a „władzami umysłowymi”, o których mowa w Liście do Filipian 4:7? (b) Dlaczego jest nieprawdopodobne, żebyśmy się dali wytrącić z równowagi, jeśli mamy „pokój Boży”? (c) Czy to, do czego dopuści nasz niebiański Ojciec, wyrządzi nam trwałą szkodę? 8 „Władze umysłowe” to coś innego niż „serce”, chociaż oba te ośrodki są poniekąd ze sobą sprzężone. Umysł, czyli rozum, wyciąga wnioski z napływających informacji, ale serce pobudza człowieka do działania. Toteż chcąc być pewni, że podążamy we właściwym kierunku, musimy znać Słowo Boże i z ufnością zwracać się w modlitwie do Boga. Przeciążenie umysłu troskami, zbytnie przejmowanie się nimi, na pewno utrudniłoby nam podejmowanie właściwych decyzji. Moglibyśmy nawet stracić równowagę psychiczną. Mało natomiast jest prawdopodobne, żeby to się nam przytrafiło, gdy cieszymy się „pokojem Bożym”, ponieważ wtedy serca mamy pod kontrolą, a umysły spokojne. Rzeczywiście wtenczas wierzymy, że ‛jest z nami ręka Jehowy’ i że cokolwiek by dopuścił nasz niebiański Ojciec, to nie wyrządzi nam trwałej szkody (Mat. 10:28; Dzieje 11:21). Zamiast dać się osaczyć przez niespokojne myśli i dręczyć niezliczonymi troskami, pokładamy ufność w Jehowie i to chroni nasze „władze umysłowe”. W jaki sposób? „Za pośrednictwem Chrystusa Jezusa”, dzięki któremu stała się możliwa bliska, osobista więź z Ojcem niebiańskim (Gal. 1:3-5). 9. Czy Paweł żył beztrosko, skoro cieszył się „pokojem Bożym”? 9 Paweł sam naturalnie wiedział, że troska serdeczna nie jest chrześcijanom całkowicie obca. Przyznał na przykład, iż odrzucenie „dobrej nowiny” przez Żydów, z których się wywodził, wzbudzało w nim „wielki smutek i nieustanny ból w sercu”. Niemniej jednak apostoł nie pozwolił, by takie troski go przytłoczyły, ale spokojnie pozostawił te sprawy w ręku Boga, który w okazywaniu miłosierdzia postępuje sprawiedliwie (Rzym. 9:1-18, Nowy Przekład). Zatem pomimo silnych wzruszeń Paweł starał się o to, żeby „pokój Boży” strzegł jego serca i władz umysłowych. 10. Jak więc pokój dany przez Boga będzie strzec naszych serc i władz umysłowych? 10 Podobnie jak dla Pawła, który niezaprzeczalnie był człowiekiem głęboko zaangażowanym również dla nas dostępny jest „pokój Boży” — ta pogoda ducha i to ukojenie, które są wynikiem utrzymywania cennej więzi z Jehową. Naprawdę może on ustrzec nasze serca i umysły przed zbytnim kłopotaniem się o różne potrzeby. Będziemy dzięki niemu ufnie polegać na tym, że Jehowa dba o swoich sług i spełnia ich modlitwy. Nasze serca i umysły, zamiast być w nieustannym podnieceniu, będą spokojne, bez zastrzeżeń wierząc naszemu niebiańskiemu Ojcu (Ps. 33:20-22). ZASPOKOJENIE POTRZEB ŻYCIOWYCH ZAPEWNIONE 11. Dlaczego mając „pokój Boży” nie powinniśmy nazbyt się troszczyć o potrzeby życiowe? 11 Jeżeli naprawdę posiadamy „pokój Boży” i jesteśmy przekonani, że Bóg wysłuchuje modlitwy, to potrafimy się uporać z troskami (Ps. 65:2). Będziemy stale odczuwać pomoc Boską, a co za tym idzie, mieć spokojną głowę i serce. Między innymi nie będziemy nad miarę martwić się o potrzeby życiowe. Jezus nakazał swym naśladowcom: „Przestańcie się dręczyć troską o swoją duszę [czyli: życie], o to, co będziecie jedli, albo o swe ciało, o to, czym je będziecie okrywać”. Dlaczego nie powinniśmy tym się przejmować? Ponieważ Jehowa, który dostatecznie zadbał o ptaki i lilie, na pewno potrafi oraz zechce nakarmić i przyodziać swoich wiernych sług. Toteż Jezus powiedział: „Przestańcie więc szukać tego, co byście jedli i co byście pili, i przestańcie dręczyć się niepewnością (...). Szukajcie jednak bezustannie jego [Bożego] królestwa, a tamto będzie wam dodane” (Łuk. 12:22-31). Faktycznie, jeśli stawiamy sprawy duchowe na pierwszym miejscu w życiu, możemy być pewni opieki ze strony naszego Ojca w niebie. 12. Jaki przykład biblijny wyjaśnia, dlaczego nawet oddani słudzy Jehowy muszą unikać przywiązywania zbyt wielkiej wagi do rzeczy materialnych? 12 Nawet ludzie oddani Jehowie powinni pamiętać o tym, by unikać przywiązywania zbyt wielkiej wagi do rzeczy materialnych. Na przykład Abraham dał swemu bratankowi Lotowi sposobność wybrania, w którą stronę się udać ze swymi stadami; chciał w ten sposób położyć kres sprzeczkom pomiędzy pasterzami, bo kraj nie mógł wyżywić dobytku ich obu. Lot wolał lepszą okolicę, ale to oznaczało konieczność życia pośród złoczyńców. Po pewnym czasie dostał się do niewoli i trzeba było go odbić (Rodz. 13:1 do 14:16). Później sytuacja zmusiła Lota do tego, by dla ratowania życia zrezygnował z nagromadzonego dorobku, gdy Jehowa przystępował do burzenia Sodomy. Jeszcze później Lot czuł się zmuszonym opuścić miasto Soar i zamieszkać w pieczarze (Rodz. 19:1-26, 30-38). Został wprawdzie nazwany „sprawiedliwym Lotem”, ale wydaje się, że dopiero trudne przeżycia nauczyły go, jaką głupotą jest, gdy ktoś pragnący żyć pobożnie przypisuje duże znaczenie spodziewanym korzyściom materialnym (2 Piotra 2:7, 8). O ileż lepiej modlić się o kierownictwo w poszczególnych sprawach i zawsze stawiać zainteresowania duchowe na pierwszym miejscu w życiu! 13. Dlaczego chrześcijanie nie powinni żyć w dręczącej niepewności co do zaspokojenia potrzeb życiowych? 13 Jeżeli zainteresowania duchowe staną się najważniejszą rzeczą w naszym życiu, przyczyni się to nam do pokoju serca i umysłu. Możemy z całą ufnością liczyć na to, że Ten, do którego należy wszelkie złoto i srebro, zdoła też pokryć podstawowe potrzeby życiowe swoich sług (Agg. 2:8). Oczywiście jest zupełnie stosowne, by prosić Boga: „Daj nam dziś chleb na ten dzień”, i rzeczą słuszną jest pracować pilnie na utrzymanie swoje i swych bliskich (Prz. 6:6-11; 31:10, 13-24; Mat. 6:11). Z drugiej strony jednak „niczego przecież nie przynieśliśmy na świat i nie potrafimy też niczego wynieść. Dlatego mając utrzymanie i okrycie, zadowolimy się tym” (1 Tym. 6:6-12). Po cóż mielibyśmy żyć w zatroskanej niepewności? Psalmista miał rację, gdy pisał: „Byłem dzieckiem i jestem już starcem, a nie widziałem sprawiedliwego w opuszczeniu ani potomstwa jego, by o chleb żebrało” (Ps. 37:25, BT). DROGA DO RZECZYWISTEGO SUKCESU 14. Dlaczego chrześcijańskim świadkom Bożym nie przystoi przywiązywanie wielkiej wagi do osobistych osiągnięć i sukcesu spodziewanego na tej drodze? 14 Nierzadko się zdarza u ludzi tego świata, że sami przysparzają sobie wiele trosk, kładąc zbyt duży nacisk na osobiste osiągnięcia. Biblia naturalnie zachęca do pracowitości i nabywania biegłości w swoim zawodzie (Prz. 22:29). Ale ślepa ambicja i ciągłe trapienie się o spodziewany sukces nie dają się pogodzić z „pokojem Bożym”. Faktem jest poza tym, że pogoń za zdobyciem przewagi nad drugimi może skłonić człowieka do posługiwania się wątpliwymi metodami, jak podkopywanie cudzych wysiłków i w ogóle chodzenie krętymi ścieżkami, co jednak prowadzi do utraty uznania Bożego (Prz. 3:32; 2 Kor. 4:1, 2). Prawda, że jednostki o wygórowanych ambicjach potrafią sobie zdobyć poklask u ludzi; podobnie przed 19 wiekami obłudni przywódcy religijni rozdawali dary, zanosili modły i pościli w sposób, który miał im przynieść rozgłos. Niemniej Jezus Chrystus potępił ich poczynania i zaznaczył, że tacy zadowoleni z siebie hipokryci właściwie „odbierają już całą swą nagrodę” (Mat. 6:1-18). Jakże nierozsądnie zachowywałby się Świadek Jehowy, który by żył wśród narzuconych samemu sobie zmartwień wynikających z postanowienia, żeby zostać kimś wielkim! Przekona się, że przez to jedynie utraci wieczyste błogosławieństwa. (Porównaj z tym Księgę Jeremiasza 45:5). 15. Czego na temat dążenia do sukcesu może osoba bogobojna dowiedzieć się z Księgi Kaznodziei 9:11 i 10:5-7? 15 Dla kogoś, kto naprawdę cieszy się „pokojem Bożym”, droga do rzeczywistego sukcesu nie prowadzi przez chwytanie się wątpliwych metod w dążeniu do bezsensownych celów. Wie on dobrze z Pisma Świętego, że we współczesnym społeczeństwie, składającym się wyłącznie z ludzi niedoskonałych i grzesznych, „nie najszybszym przypada nagroda i nie najdzielniejszym zwycięstwo, również nie najmędrsi zdobywają chleb, a najroztropniejsi bogactwo, ani najuczeńsi uznanie” (Kazn. 9:11, NP). W samej rzeczy „głupców stawia się na wysokich stanowiskach” widuje się też „niewolników na koniach, a książąt idących piechotą jak niewolnicy” (Kazn. 10:5-7, NP). Owszem, jednostki zasługujące na pełne uhonorowanie i tak szlachetne, jak gdyby były z rodu książęcego, bywają pominięte przy rozdawaniu godności, podczas gdy słudzy — ludzie daleko mniej kwalifikowani — jeżdżą „na koniach” niby dawna szlachta. 16. Od czego zależą osiągnięcia mające uznanie u Boga? 16 Czy czujesz się jakby odstawiony na boczny tor, nie osiągnąwszy celów, do których kiedyś postanowiłeś dążyć? Dlaczego miałbyś na tym tle zadręczać się zgryzotą? Niech w twoim sercu raczej zapanuje „pokój Boży” i na tej podstawie żyj z krzepiącą pogodą ducha. W dalszym ciągu spełniaj wolę Bożą i oczekuj od niebiańskiego Ojca, by pobłogosławił twe wysiłki w służbie dla Niego. Tylko to rzeczywiście liczy się w życiu. Osiągnięcia i sukcesy uznawane przez Boga są związane z duchowym usposobieniem i takimiż celami. Psalmista słusznie oświadczył: „Szczęśliwy człowiek, który nie postępował za radą niegodziwców, (...) ale rozkosz jego jest w prawie Jehowy, iż jego prawa czyta półgłosem dniem i nocą. I stanie się bezsprzecznie podobny drzewu zasadzonemu nad strumieniami wód, które wydaje owoce o swojej porze i którego liście nie więdną; a wszystko co uczyni, wypadnie pomyślnie” (Ps. 1:1-3). 17. (a) Czego potrzeba, aby osiągnąć największy sukces? (b) Co możesz zrobić, aby pomóc innym do zdobycia ‛pokoju Bożego, który przewyższa wszelką myśl’? 17 Nie ma większego sukcesu w życiu niż nawiązanie i zachowywanie bliskiej, zażyłej więzi z Bogiem Jehową. Gorące pragnienie podobania się Jemu będzie nas wtedy pobudzać do przysparzania Mu chwały naszymi zbożnymi słowami i czynami, wyświadczaniem dobra bliźnim, jak również dzieleniem się z nimi „chwalebną dobrą nowiną szczęśliwego Boga” (1 Tym. 1:11). Wielka będzie nasza radość, jeśli z błogosławieństwem Ojca niebiańskiego zdołamy pomóc drugim w poznawaniu Jego cudownych zamierzeń, a także w nawiązaniu z Nim cennej więzi, opartej na całkowitym oddaniu. Wówczas jak my nauczą się przezwyciężania trosk życiowych i tak samo będą zażywać ‛pokoju Bożego, który przewyższa wszelką myśl’. [Ilustracja na stronie 9] Nawet w bardzo trudnych warunkach chrześcijanin może się cieszyć „pokojem Bożym” Pokój Boży traducciones Pokój Boży Añadir Paz y tregua de Dios pokój boży w średniowieczu: zakaz prowadzenia wojen w pewnych okresach; traducciones pokój boży Añadir tregua de Dios feminine pl w średniowieczu: zakaz prowadzenia wojen w pewnych okresach; Raíz Coincidencia palabras W roku 1996 mimo sprzeciwu kleru na kongresy międzynarodowe pod hasłem „Posłańcy pokoju Bożego” przybyły tysięczne rzesze Pese a la oposición del clero, millares de personas asistieron en 1996 a las asambleas internacionales “Mensajeros de la Paz de Dios” jw2019 Dlaczego mając „pokój Boży” nie powinniśmy nazbyt się troszczyć o potrzeby życiowe? Porque tenemos la “paz de Dios,” ¿por qué no debemos inquietarnos indebidamente por las cosas que son necesarias para la vida? jw2019 Otóż jego serca strzegł „pokój Boży, który przewyższa wszelką myśl” (Filipian 4:7). Aquello se debía a que “la paz de Dios que supera a todo pensamiento” guardaba su corazón. jw2019 (b) Czym różni się „pokój Boży” od tego, w którym ewentualnie żyją ludzie nie służący wiernie Jehowie? (b) ¿Qué diferencia hay entre la “paz de Dios” y cualquier paz que pudieran experimentar los que no están sirviendo fielmente a Jehová? jw2019 STRONA 21 Co potrafi zdziałać pokój Boży? PÁGINA 21 ¿Qué puede hacer la paz de Dios? jw2019 Modlitwa może wszystkim wiernym chrześcijanom zapewnić „pokój Boży”, który będzie strzegł ich serc i umysłów La oración puede dar a todo cristiano fiel “la paz de Dios” que guardará su corazón y sus facultades mentales jw2019 „Pokój Boży (...) przewyższa wszelką myśl” Strażnica (do studium), 8/2017 La paz de Dios supera a todo pensamiento La Atalaya (estudio), 8/2017 jw2019 (b) Co możesz zrobić, aby pomóc innym do zdobycia ‛pokoju Bożego, który przewyższa wszelką myśl’? (b) ¿Qué puede hacer usted para ayudar a otros a disfrutar de “la paz de Dios que supera todo pensamiento”? jw2019 Jak możemy znaleźć pokój Boży?”. ¿Cómo podemos encontrar la paz de Dios? 17 Bez względu na reakcje ludzi słudzy Jehowy powinni stale pamiętać, że są posłańcami pokoju Bożego. 17 Prescindiendo de la reacción de la gente, es importante que los testigos de Jehová recuerden que son mensajeros de la paz de Dios. jw2019 STRONA 6 Jak może wpłynąć na człowieka pokój Boży? PÁGINA 6 ¿Qué hará la paz de Dios por nosotros? jw2019 Na koniec przeanalizujemy, jak „pokój Boży” pomaga nam trwać i w pełni ufać Jehowie. Por último, hablaremos de cómo “la paz de Dios” puede ayudarnos a aguantar con plena confianza en Jehová. jw2019 6 Pokój Boży można zdefiniować jako równowagę wewnętrzną i głęboki spokój ducha, wynikające z bliskiej więzi z Bogiem. 6 “La paz de Dios” puede explicarse como una sensación de tranquilidad y serenidad que es reflejo de una buena relación con Dios. jw2019 Zgromadzenia posłańców pokoju Bożego Se reúnen en asamblea los mensajeros de la paz de Dios jw2019 A na 13 zgromadzeń okręgowych pod hasłem „Posłańcy pokoju Bożego” przybyło ponad 117 000 osób. Además, las trece asambleas de distrito “Mensajeros de la paz de Dios” que hubo en Malaui tuvieron una asistencia de más de ciento diecisiete mil personas. jw2019 Ten „pokój Boży” może, jak mówi Paweł, strzec naszego serca i umysłu niby strażnik. Esta “paz de Dios”, dice Pablo, puede montar “guardia”* como un centinela para guardar tu corazón y mente. jw2019 A przede wszystkim, pokój Boży oznacza świat bez chorób, bólu, smutku i śmierci (Objawienie 21:4). (Revelación [Apocalipsis] 21:4.) ¡Qué magnífica esperanza tenemos de disfrutar de paz verdadera para siempre! jw2019 Niech twego serca strzeże „pokój Boży” Que “la paz de Dios” guarde su corazón jw2019 A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie”3. “Y la paz de Dios, que sobrepasa todo entendimiento, guardará vuestros corazones y vuestros pensamientos en Cristo Jesús”3. LDS Właśnie z taką radością posłańcy Jehowy ogłaszający pokój Boży wyruszyli w roku 1919 zwiastować całej ludzkości dobrą nowinę. Tal era la felicidad de los mensajeros de la paz de Jehová en 1919, cuando empezaron a predicar las buenas nuevas a toda la humanidad. jw2019 Skoro ci zależy na zachowaniu pokoju Bożego, „unikaj śmiercionośnego ‛powietrza’ wydzielanego przez świat”. Para conservar nuestra paz divina, es necesario que “Evitemos el ‘aire’ mortífero de este mundo”. jw2019 Wówczas ‛pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł naszych serc i myśli’. Entonces ‘la paz de Dios que supera todo pensamiento guardará nuestros corazones y nuestras facultades mentales.’ jw2019 Dzięki temu zyskałem „pokój Boży, który przewyższa wszelką myśl” (Filipian 4:7). Así logré experimentar “la paz de Dios que supera a todo pensamiento” (Filipenses 4:7). jw2019 * Przed czym pokój Boży chroni nasze serca i umysły? * ¿De qué protege la paz de Dios a nuestro corazón y a nuestra mente? LDS POKÓJ BOŻY BĘDZIE CIĘ STRZEGŁ La paz de los devotos lo salvaguardará jw2019 La lista de las consultas más comunes: 1K, ~2K, ~3K, ~4K, ~5K, ~5-10K, ~10-20K, ~20-50K, ~50-100K, ~100k-200K, ~200-500K, ~1M Pokój jest dopełnieniem radości, o której pisaliśmy w poprzednim numerze "W Służbie Miłosierdzia". Pokój pochodzący od Pana Boga jest balsamem uspokajającym wewnętrzne człowieka. Napełnieni owym pokojem i w mocy tego pokoju czujemy się bezpieczni wśród otaczającego nas świata pełnego różnych nieszczęść, pokus, knowań i niepewności co do przyszłego życia. W naszej codzienności możemy usłyszeć: daj mi święty spokój. Prośbę tę kierujemy najczęściej do naszych bliskich, znajomych, aby przestali mówić i dali nam chwilę wytchnienia. Jednak okazuje się, że to najczęściej nie załatwia sprawy. Może trochę ją oddala, ale myśli dotyczące naszych problemów szybko wracają. Kiedy patrzy się na ludzi, na ich zabieganie, na nieustanną troskę nie tylko o dzień jutrzejszy, ale o jeszcze kilka lat naprzód, na ich walkę o lepsze życie, o więcej przedmiotów, dostrzega się w nich niepokój i chaos. Coraz prędzej i prędzej przed siebie, a tak naprawdę nie wiadomo dokąd i nie wiadomo po co. Mówią sobie: żeby mieć wreszcie święty spokój, to dla świętego spokoju. Święty spokój staje się jakimś idealnym celem, ku któremu się dąży, ale którego się nie osiąga. Bo tak naprawdę nie ma czegoś takiego, jak święty spokój, taki spokój, gdzie wszystkie sprawy dokonują się same, a inni zostawiają mnie w spokoju. Może więc lepiej powiedzieć: daj mi pokój, może być też święty. Może najlepiej zwrócić się z tą prośbą nie do człowieka, ale do Jezusa, który jest prawdziwym dawcą pokoju. Tylko Pan Bóg może obdarzyć człowieka prawdziwym pokojem, a to jest coś znacznie więcej niż spokój, którego czasami oczekujemy. Tak się dzieje w moim życiu, że od wielu lat jestem zaangażowany w wiele spraw. Zawsze na pierwszym miejscu stawiam sprawy związane bezpośrednio z Panem Bogiem: codzienna wspólna modlitwa rodzinna rano i wieczorem, Eucharystia częściej niż raz w tygodniu, udział w spotkaniach modlitewnych Odnowy w Duchu Świętym, prowadzenie grupy Adoracji Najświętszego Sakramentu, odpowiedzialność za Formację Rodzin w Odnowie (z żoną), co pół roku organizacja i uczestnictwo w Rekolekcjach Rodzinnych. W rodzinie: czas codzienny dla żony (rozmowy i spacery), rozmowy z dziećmi (najczęściej przy stole około jednej godziny dziennie, sprawdzanie zeszytów, wszystkie remonty w domu, zajmowanie się ogródkiem. Przewodniczę od kilku lat Stowarzyszeniu Odnowa Rodzin. Organizujemy różne spotkania rodzinne: pikniki, kuligi, rajdy piesze, rowerowe i inne. Kolejne codzienne zaangażowanie to normalna praca zawodowa. Ponadto piszę artykuły o tematyce duchowej, społecznej oraz artykuły naukowe. Od czterech lat piszę rozprawę doktorską, którą niebawem będę bronił. Przygotowuję się do egzaminów, uczę się języka angielskiego (ostatnio 5 godz. tygodniowo). Bardzo lubię i czynnie uprawiam w ciągu roku różne sporty: jazda rowerem, siatkówka, windsurfing, tenis, narty, żeglarstwo. Jeszcze wiele zaangażowań nie wymieniłem, ale i tak widzimy, że jest ich sporo. Jak to wszystko pogodzić i nie zwariować, nie przeciążyć się? Do tego dochodzą zarzuty, oskarżenia i pomówienia, krytyka innych, którzy niewiele, albo nic nie robią dla innych, a w moim działaniu upatrują potknięć, błędów, oraz przypisują mi, że robię te działania, szczególnie społeczne i polityczne, dla jakiejś tam kariery. Jak w tym wszystkim nie zwariować? Moja odpowiedź jest tylko jedna: pokój serca. Od lat modlę się codziennie, aby Pan Bóg obdarzył mnie pokojem serca i pozwolił pełnić Wolę Ojca, który jest w Niebie (tu modlę się o dar mądrości). Dlatego bynajmniej nie jest moją zasługą, że mogę skutecznie angażować się w życie duchowe, rodzinne, społeczne, polityczne, a ostatnio naukowe. Nie czuję się też przeciążony, zagubiony. Wiem, że jest to dar, łaska Pana Boga, za którą jestem Mu bardzo wdzięczny. Ta siła spokoju, którą czasami zauważają we mnie inni, to siła Bożego pokoju, na który staram się codziennie otwierać. Jestem przekonany, że ci którzy zaufali Bogu, którzy otworzyli się na powiew Jego Ducha, doświadczą owego daru pokoju. Wtedy stajemy się jakby głębokim oceanem. Na powierzchni mogą szaleć burze i nawałnice, fale mogą sięgać nieba, ale głębia jest spokojna i ani głód, ani niebezpieczeństwo, ani śmierć, ani niepowodzenia, ani prześladowania, ani cierpienia jej nie porusza. Takich ludzi można rozpoznać w tłumie, bo mają w sobie coś, co do nich przyciąga, właśnie ów pokój; nie szarpią się z życiem, są szczęśliwi, są Synami Bożymi, pełnymi radości i dostojeństwa zarazem. I przeciwnie, często patrząc na tych którzy na siłę szukają szczęścia, którzy wchodzą w świat hałasu, alkoholu, papierosów i "towarzystwa", dostrzega się ich ukryte nieszczęście, mimo, iż uśmiech maja przyklejony do twarzy, dostrzega się ich duchową małość, która jest, a która wcale nie musi być. Jest w nich jakieś nie poukładanie, które ich męczy i sprawia im ból, często tak trudny do wytrzymania. I szukają spokoju, ale go nie znajdują. Bo niespokojne jest serce nasze, dopóki nie spocznie w Tobie (Wyznania Świętego Augustyna I 1). Pełnię Bożego pokoju możemy odczuwać wówczas, gdy w naszych sercach zamiera nasze własne ja, a zaczyna w nich żyć Jezus. Wtedy też pokój określa właściwy stosunek człowieka do człowieka. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój. A wprowadzać pokój w życie codzienne to przede wszystkim: czynić nasze życie prostym i prawym, łagodzić sytuacje "ostre", nieprzyjemne i konfliktowe. Pokój, który jest darem Bożym i owocem życia w Duchu Świętym może otrzymać każdy kto tego zechce, jeśli tylko zaufa Bogu i się na Niego otworzy. Jezus mówi: pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję (J 14, 27). Ci którzy otwierają się na Boga, którzy traktują Go poważnie, spotykają się z Nim codziennie żyją w świecie bez walk, bez szarpaniny wewnętrznej. Tam też nie ma broni skierowanej przeciw sobie, czy przeciw innym, ale jest pokój. I ci, nie szukając odnajdują szczęście. Św. Paweł w Liście do Filipian powiedział: A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli Chrystusie Jezusie (Flp 4,7). Módlmy się częściej aniżeli tylko w czasie Eucharystii: Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata obdarz nas pokojem. opr. aw/aw Kolor szat: Poniedziałek, 11 lipca 2022 ŚW. BENEDYKTA, OPATA, PATRONA EUROPY Święto Godzina Czytań W wersji PREMIUM dostępne jest nagranie tej Godziny w formacie MP3(w lewym górnym rogu strony). K. † Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu. W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu. Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu. Jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen. Alleluja. Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie. LG tom III: Własne, str. 1306-1307; LG skrócone: Własne, str. 1359-1360 W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem. 1 Gdy nadszedł koniec dawnego porządku I nowa ziemia rodziła się w bólu, Stanąłeś, ojcze, na czasów granicy, 2 Posłuszny mocy Bożego wezwania I do proroków podobny natchnieniem, Poszedłeś drogą pokory i ładu 3 Dla wielu ludzi spragnionych pokoju Przez własne życie przykładem się stałeś Szukania Boga i Jego miłości 4 I dzisiaj także przychodzi nieznane, A świat jest pełen zamętu i kłamstwa; Za twą przyczyną niech Pan nam ukaże 5 Najświętszej Trójcy niech będzie podzięka Za Benedykta i jego naukę; Niech Europa swą jedność odnajdzie Przez wiarę w Boga. Amen. Antyfony - LG tom III: ŚM, str. 1563-1565; LG skrócone: ŚM, str. 1707 Psalmy - LG tom III: ŚM, str. 1563-1565; LG skrócone: P, str. 1674-1675 W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem. 1 ant. Panie, prosił Cię o życie, * a Tyś go nim obdarzył, / ozdobiłeś go dostojeństwem i blaskiem. Psalm 21, 2-8. 14 Dziękczynienie za zwycięstwo króla Chrystus otrzymał życie, by zmartwychwstał, i długie dni na wieki, i na zawsze (św. Ireneusz) Panie, król się weseli z Twojej potęgi * i z Twej pomocy tak bardzo się cieszy. Spełniłeś pragnienie jego serca * i nie odmówiłeś błaganiom warg jego. Bo pomyślne błogosławieństwo wcześniej nań zesłałeś, * szczerozłotą koronę włożyłeś mu na głowę. Prosił Ciebie o życie, * Ty go obdarzyłeś długimi dniami na wieki i na zawsze. Wielka jest jego chwała dzięki Twej pomocy, * ozdobiłeś go dostojeństwem i blaskiem. Gdyż błogosławieństwem uczyniłeś go na wieki, * napełniłeś go radością Twojej obecności. Król bowiem w Panu pokłada nadzieję * i nie zachwieje się z łaski Najwyższego. Powstań, Panie, w swojej potędze, * będziemy śpiewać i sławić moc Twoją. Chwała Ojcu i Synowi, * i Duchowi Świętemu. Jak była na początku, teraz i zawsze, * Ant. Panie, prosił Cię o życie, / a Tyś go nim obdarzył, / ozdobiłeś go dostojeństwem i blaskiem. 2 ant. Ścieżka sprawiedliwych jak wschodząca zorza, * która rośnie aż do dnia pełnego. Psalm 92 Doskonałość Boża Psalm ten wysławia dzieła Jednorodzonego (św. Atanazy) I Dobrze jest dziękować Panu, * śpiewać Twojemu imieniu, Najwyższy, Rano głosić łaskawość Twoją, * a wierność Twoją nocami, Na harfie dziesięciostrunnej i lirze, * pieśnią przy dźwiękach cytry. Bo weselę się, Panie, Twoimi czynami, * raduję się dziełami rąk Twoich. Jak wielkie są dzieła Twoje, Panie, * i jakże głębokie Twe myśli! Nie zna ich człowiek nierozumny * i głupiec ich nie pojmuje. Chociaż występni się plenią jak zielsko, * a złoczyńcy jaśnieją przepychem, I tak pójdą na wieczną zagładę, * Ty zaś, Panie, na wieki jesteś wywyższony. Chwała Ojcu i Synowi, * i Duchowi Świętemu. Jak była na początku, teraz i zawsze, * Ant. Ścieżka sprawiedliwych jak wschodząca zorza, / która rośnie aż do dnia pełnego. 3 ant. Sprawiedliwy zakwitnie jak palma, * rozrośnie się jak cedr na Libanie. II Bo oto wrogowie Twoi, Panie, † bo oto wrogowie Twoi poginą, * rozproszą się wszyscy złoczyńcy. Dałeś mi siłę bawołu, * skropiłeś mnie świeżym olejkiem. Moje oko spogląda z góry na nieprzyjaciół, † a uszy me usłyszały o klęsce przeciwników, * tych, którzy na mnie powstają. Sprawiedliwy zakwitnie jak palma, * rozrośnie się jak cedr na Libanie. Zasadzeni w domu Pańskim * rozkwitną na dziedzińcach Boga naszego. Nawet i w starości wydadzą owoc, * zawsze pełni życiodajnych soków, Aby świadczyć, że Pan jest sprawiedliwy; * On moją Opoką i nie ma w Nim nieprawości. Chwała Ojcu i Synowi, * i Duchowi Świętemu. Jak była na początku, teraz i zawsze, * Ant. Sprawiedliwy zakwitnie jak palma, / rozrośnie się jak cedr na Libanie. Werset - LG tom III: ŚM, str. 1565; LG skrócone: ŚM, str. 1707 K. Pan wiódł sprawiedliwego prostymi drogami. W. I ukazał mu królestwo Boże. Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę(dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych). LG tom III: Z, str. 1607-1609 Tekst oficjalny (LG) Tekst z cyklu dwuletniego (rok II) Z Listuśw. Pawła Apostoła do Filipian 3, 7 - 4, 1. 4-9 Radujcie się zawsze w Panu Bracia! To wszystko, co było dla mnie zyskiem, ze względu na Chrystusa uznałem za stratę. I owszem, nawet wszystko uznaję za stratę ze względu na najwyższą wartość poznania Chrystusa Jezusa, Pana mojego. Dla Niego wyzułem się ze wszystkiego i uznaję to za śmieci, bylebym pozyskał Chrystusa i znalazł się w Nim - nie mając mojej sprawiedliwości, pochodzącej z Prawa, lecz Bożą sprawiedliwość, otrzymaną przez wiarę w Chrystusa, sprawiedliwość pochodzącą od Boga, opartą na wierze - przez poznanie Jego: zarówno mocy Jego zmartwychwstania, jak i udziału w Jego cierpieniach - w nadziei, że upodabniając się do Jego śmierci, dojdę jakoś do pełnego powstania z martwych. Nie mówię, że już to osiągnąłem i już się stałem doskonałym, lecz pędzę, abym też to zdobył, bo i sam zostałem zdobyty przez Chrystusa Jezusa. Bracia, ja nie sądzę o sobie samym, że już zdobyłem, ale to jedno czynię: zapominając o tym, co za mną, a wytężając siły ku temu, co przede mną, pędzę ku wyznaczonej mecie, ku nagrodzie, do jakiej Bóg wzywa w górę w Chrystusie Jezusie. Wszyscy więc my, doskonali, tak to odczuwajmy: a jeśli odczuwacie coś inaczej, i to Bóg wam objawi. W każdym razie: dokąd doszliśmy, w tę samą stronę zgodnie postępujmy! Bądźcie, bracia, wszyscy razem moimi naśladowcami i wpatrujcie się w tych, którzy tak postępują, jak tego wzór macie w nas. Wielu bowiem postępuje jak wrogowie krzyża Chrystusowego, o których często wam mówiłem, a teraz mówię z płaczem. Ich losem - zagłada, ich bogiem - brzuch, a chwała - w tym, czego winni się wstydzić. To ci, których dążenia są przyziemne. Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie. Stamtąd też jako Zbawcy wyczekujemy Pana naszego Jezusa Chrystusa, który przekształci nasze ciało poniżone na podobne do swego chwalebnego ciała, tą potęgą, jaką może On także wszystko, co jest, sobie podporządkować. Przeto, bracia umiłowani, za którymi tęsknię - radości i chwało moja - tak stójcie mocno w Panu, umiłowani! Radujcie się zawsze w Panu; jeszcze raz powtarzam: radujcie się! Niech będzie znana wszystkim ludziom wasza wyrozumiała łagodność: Pan jest blisko! O nic się już zbytnio nie troskajcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem. A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie. W końcu, bracia, wszystko, co jest prawdziwe, co godne, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co zasługuje na uznanie: jeśli jest jakąś cnotą i czynem chwalebnym - to miejcie na myśli! Czyńcie to, czego się nauczyliście, co przejęliście, co usłyszeliście i co zobaczyliście u mnie, a Bóg pokoju będzie z wami. Z Listuśw. Pawła Apostoła do Filipian 3, 7 - 4, 1. 4-9 Radujcie się zawsze w Panu Bracia! To wszystko, co było dla mnie zyskiem, ze względu na Chrystusa uznałem za stratę. I owszem, nawet wszystko uznaję za stratę ze względu na najwyższą wartość poznania Chrystusa Jezusa, Pana mojego. Dla Niego wyzułem się ze wszystkiego i uznaję to za śmieci, bylebym pozyskał Chrystusa i znalazł się w Nim - nie mając mojej sprawiedliwości, pochodzącej z Prawa, lecz Bożą sprawiedliwość, otrzymaną przez wiarę w Chrystusa, sprawiedliwość pochodzącą od Boga, opartą na wierze - przez poznanie Jego: zarówno mocy Jego zmartwychwstania, jak i udziału w Jego cierpieniach - w nadziei, że upodabniając się do Jego śmierci, dojdę jakoś do pełnego powstania z martwych. Nie mówię, że już to osiągnąłem i już się stałem doskonałym, lecz pędzę, abym też to zdobył, bo i sam zostałem zdobyty przez Chrystusa Jezusa. Bracia, ja nie sądzę o sobie samym, że już zdobyłem, ale to jedno czynię: zapominając o tym, co za mną, a wytężając siły ku temu, co przede mną, pędzę ku wyznaczonej mecie, ku nagrodzie, do jakiej Bóg wzywa w górę w Chrystusie Jezusie. Wszyscy więc my, doskonali, tak to odczuwajmy: a jeśli odczuwacie coś inaczej, i to Bóg wam objawi. W każdym razie: dokąd doszliśmy, w tę samą stronę zgodnie postępujmy! Bądźcie, bracia, wszyscy razem moimi naśladowcami i wpatrujcie się w tych, którzy tak postępują, jak tego wzór macie w nas. Wielu bowiem postępuje jak wrogowie krzyża Chrystusowego, o których często wam mówiłem, a teraz mówię z płaczem. Ich losem - zagłada, ich bogiem - brzuch, a chwała - w tym, czego winni się wstydzić. To ci, których dążenia są przyziemne. Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie. Stamtąd też jako Zbawcy wyczekujemy Pana naszego Jezusa Chrystusa, który przekształci nasze ciało poniżone na podobne do swego chwalebnego ciała, tą potęgą, jaką może On także wszystko, co jest, sobie podporządkować. Przeto, bracia umiłowani, za którymi tęsknię - radości i chwało moja - tak stójcie mocno w Panu, umiłowani! Radujcie się zawsze w Panu; jeszcze raz powtarzam: radujcie się! Niech będzie znana wszystkim ludziom wasza wyrozumiała łagodność: Pan jest blisko! O nic się już zbytnio nie troskajcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem. A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie. W końcu, bracia, wszystko, co jest prawdziwe, co godne, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co zasługuje na uznanie: jeśli jest jakąś cnotą i czynem chwalebnym - to miejcie na myśli! Czyńcie to, czego się nauczyliście, co przejęliście, co usłyszeliście i co zobaczyliście u mnie, a Bóg pokoju będzie z wami. Łk 12, 35-36; Mt 24, 42 W. Niech wasze biodra będą przepasane † i pochodnie gorejące w rękach waszych. * Bądźcie podobni do ludzi oczekujących swego pana, / kiedy powróci z uczty weselnej. K. Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. W. Bądźcie podobni do ludzi oczekujących swego pana, / kiedy powróci z uczty weselnej. LG tom III: Własne, str. 1307-1309 Z Reguły św. Benedykta, opata (Prolog, 4-22; rozdz. 72, 1-12) Niczego nie stawiać nad Chrystusa W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj wprowadzenie do niniejszego czytania. Przede wszystkim, gdy coś dobrego zamierzasz uczynić, módl się najpierw gorąco, aby Bóg sam to do końca doprowadził. Skoro raczył nas już zaliczyć do grona swoich synów, oby nie musiał kiedyś się smucić naszymi złymi postępkami. Posługując się dobrem, jakie w nas złożył, powinniśmy zatem zawsze być Mu posłuszni, bo w przeciwnym razie mógłby nas nie tylko wydziedziczyć, jak rozgniewany Ojciec swoich synów, lecz także jak groźny Pan, obrażony naszą nikczemnością, wydać na wieczną karę sługi niegodne, gdyż nie chcieliśmy iść za Nim do chwały. Powstańmy więc wreszcie, skoro Pismo święte zachęca nas słowami: "Teraz nadeszła dla nas godzina powstania ze snu". A otworzywszy oczy na przebóstwiające światło, słuchajmy uważnie głosu Bożego, który nas codziennie napomina wołając: "Obyście usłyszeli dzisiaj głos Jego: nie zatwardzajcie serc waszych"; i znowu: "Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów". A co mówi? "Pójdźcie, synowie, słuchajcie Mnie, nauczę was bojaźni Pańskiej; biegnijcie, dopóki macie Światłość życia, aby ciemności śmierci was nie ogarnęły". Pan pośród licznego tłumu, któremu mówi te słowa, szuka sobie współpracownika i raz jeszcze powtarza: "Któż jest człowiekiem, co miłuje życie i pragnie dni, by zażywać szczęścia?" Jeśli słysząc to, odpowiesz: "ja", rzecze ci Bóg: "Skoro chcesz mieć prawdziwe i wieczne życie, «powściągnij swój język od złego, od słów podstępnych twe wargi. Odstąp od złego, czyń dobro; szukaj pokoju, idź za nim». Gdy to uczynicie, oczy moje zwrócone będą na was, a uszy moje otwarte na wasze prośby. I zanim Mnie wezwiecie, powiem: «Oto jestem»". Cóż dla nas milszego, bracia najdrożsi, nad to zaproszenie? Oto w swej łaskawości Pan ukazuje nam drogę życia. Przepasawszy więc biodra wiarą i pełnieniem dobrych uczynków, podążajmy ścieżkami Pana za przewodem Ewangelii, abyśmy zasłużyli na oglądanie Tego, który nas wezwał do swego królestwa. Jeśli zaś pragniemy zamieszkać w tym królestwie i w Przybytku Pańskim, musimy biec drogą dobrych uczynków, gdyż inną tam się nie dochodzi. Podobnie jak istnieje zawziętość zła i gorzka, która oddala od Boga i prowadzi do piekła, tak jest i gorliwość dobra, która oddala od grzechów, a prowadzi do Boga i do życia wiecznego. Ta więc właśnie gorliwość niechaj wyróżnia mnichów w ich życiu żarliwej miłości tak, aby w okazywaniu czci jedni drugich wyprzedzali. Niech słabości swoje duchowe i cielesne znoszą cierpliwie. Niech prześcigają się nawzajem w posłuszeństwie. Niechaj nikt nie stara się o to, co uważa za pożyteczne dla siebie, lecz raczej o to, co pożyteczne dla drugiego. Niech darzą się wzajemnie czystą miłością braterską. Niech Boga się boją dlatego, że Go miłują. Opata swego niech kochają miłością szczerą i pokorną. Niechaj nic nigdy nie będzie dla nich ważniejsze od Chrystusa, który oby nas razem raczył doprowadzić do życia wiecznego. W. Święty Benedykt, † pragnąc podobać się tylko Bogu, / opuścił dom i majątek rodzinny, / a szukał miejsca do całkowitej przemiany życia, * I samotnie przebywał w obecności wszystkowidzącego Boga. K. Odszedł pełen wiedzy, choć bez wykształcenia, nieuczony, lecz wiedziony przez mądrość. W. I samotnie przebywał w obecności wszystkowidzącego Boga. Jeśli pragnie się przedłużyć Wigilię tego święta, należy po II responsorium dodać pieśni i Ewangelię. Tekst oficjalny Tekst ludowy Ciebie, Boże, chwalimy, Ciebie, Panie, wysławiamy. Tobie, Ojcu Przedwiecznemu, wszystka ziemia cześć oddaje. Tobie wszyscy Aniołowie, Tobie niebiosa i wszystkie Moce: Tobie Cherubini i Serafini nieustannym głoszą pieniem: Święty, Święty, Święty Pan Bóg Zastępów! Pełne są niebiosa i ziemia majestatu chwały Twojej. Ciebie przesławny chór Apostołów, Ciebie Proroków poczet chwalebny, Ciebie wychwala Męczenników zastęp świetlany. Ciebie po wszystkiej ziemi wysławia Kościół święty: Ojca niezmierzonego majestatu, godnego uwielbienia, prawdziwego i Jedynego Twojego Syna, Świętego także Ducha Pocieszyciela. Tyś Królem chwały, o Chryste, Tyś Ojca Synem Przedwiecznym. Ty, dla zbawienia naszego biorąc człowieczeństwo, nie wahałeś się wstąpić w łono Dziewicy. Ty, skruszywszy żądło śmierci, otworzyłeś wierzącym królestwo niebios. Ty po prawicy Boga zasiadasz w Ojcowskiej chwale. Ty przyjdziesz jako Sędzia: tak wszyscy wierzymy. Błagamy Cię przeto: dopomóż swym sługom, których najdroższą Krwią odkupiłeś. Policz ich między świętych Twoich Następującą część hymnu można według uznania opuścić: Zachowaj lud swój, o Panie, i błogosław dziedzictwu swojemu. I rządź nimi, i wywyższaj ich aż na wieki. Po wszystkie dni błogosławimy Ciebie I wysławiamy imię Twe na wieki, na wieki bez końca. Racz, Panie, w dniu dzisiejszym zachować nas od grzechu. Zmiłuj się nad nami, Panie, zmiłuj się nad nami. Niech miłosierdzie Twoje, Panie, okaże się nad nami, jako my w Tobie ufność pokładamy. W Tobie, o Panie, złożyłem nadzieję, nie będę zawstydzon na wieki. Ciebie, Boga, wysławiamy, Tobie, Panu, wieczna chwała. Ciebie, Ojca, niebios bramy, Ciebie wielbi ziemia cała. Tobie wszyscy Aniołowie, Tobie Moce i niebiosy, Cheruby, Serafinowie ślą wieczystej pieśni głosy: Święty, Święty nad Świętymi Bóg Zastępów, Król łaskawy, Pełne niebo z kręgiem ziemi majestatu Twojej sławy. Apostołów Tobie rzesza, chór Proroków pełen chwały, Tobie hołdy nieść pośpiesza Męczenników orszak biały. Ciebie poprzez okrąg ziemi z głębi serca, ile zdoła, Głosy ludów zgodzonymi wielbi święta pieśń Kościoła. Niezmierzonej Ojca chwały, Syna, Słowo wiekuiste, Z Duchem, wszechświat wielbi cały: Królem chwały Tyś, o Chryste! Tyś Rodzica Syn z wiek wieka. By świat zbawić swoim zgonem, Przyoblókłszy się w człowieka, nie wzgardziłeś Panny łonem. Tyś pokruszył śmierci wrota, starł jej oścień w męki dobie I rajskiego kraj żywota otworzyłeś wiernym sobie. Po prawicy siedzisz Boga, w chwale Ojca, Syn Jedyny, Lecz gdy zabrzmi trąba sroga, przyjdziesz sądzić ludzkie czyny. Prosim, słudzy łask niegodni, wspomóż, obmyj grzech, co plami, Gdyś odkupił nas od zbrodni drogiej swojej Krwi strugami. Ze świętymi w blaskach mocy wiecznej chwały zlej nam zdroje, Zbaw, o Panie, lud sierocy, błogosław dziedzictwo swoje! Następującą część hymnu można według uznania opuścić: Rządź je, broń po wszystkie lata, prowadź w niebios błogie bramy. My w dzień każdy, Władco świata, Imię Twoje wysławiamy. Po wiek wieków nie ustanie pieśń, co sławi Twoje czyny. O, w dniu onym racz nas, Panie, od wszelakiej ustrzec winy. Zjaw swą litość w życiu całym tym, co żebrzą Twej opieki; W Tobie, Panie, zaufałem, nie zawstydzę się na wieki. LG tom III: Własne, str. 1310; LG skrócone: Własne, str. 1360 Módlmy się. Boże, Ty ustanowiłeś świętego Benedykta, opata, znakomitym mistrzem dla tych, którzy poświęcają życie Twojej służbie, † spraw, abyśmy ponad wszystko stawiali miłość ku Tobie * i z radosnym sercem biegli drogą Twoich przykazań. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, † który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen. Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się: K. Błogosławmy Panu. W. Bogu niech będą dzięki.

a pokój boży który przewyższa wszelki umysł